Smuda o braku powołań dla Wiślaków
Franciszek Smuda na najbliższe spotkania reprezentacji Polski nie powołał żadnego z piłkarzy Białej Gwiazdy. Taka sytuacja jest niespotykana. Leo Beenhakker tylko raz zrobił podobną rzecz, ale tylko dlatego, że poprosił go o to klub. Powodem była gra Wisły w europejskich pucharach.
Ostatni raz żaden z Wiślaków nie był w kadrze w 2006 roku. Janas szukał wtedy zawodników, którzy mieli "dopełnić" kadrę na Mistrzostwa Świata, kadrę w której Wiślacy mieli już swoje miejsca.
- Spokojnie, do mistrzostw jeszcze dwa lata. Ale skoro ostatnio nie dostawałem szans na grę w klubie, to dlaczego miałbym grać w reprezentacji?- mówi Paweł Brożek.
- Przychodzę na mecz Wisły, a tam sami zagraniczni zawodnicy. Niech tylko Polacy będą w formie, a na pewno ich powołam. Poza Pawłem Brożkiem i Rafałem Boguskim nie widzę tam kandydatów do reprezentacji - podkreśla Franciszek Smuda. - Małecki? On dobrze wie, co ma robić, by dostać powołanie. Niedawno odmówił wyjścia na sparing, a to poważne wykroczenie. Czy pan dałby szansę na grę takiemu zawodnikowi? On musi zacząć uczyć się na swoich błędach.
Źródło: TSW.com.pl/gazeta.pl
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
Statystyki serwisu
Uzytkowiników online: 0
Na stronie przbywa: 20 osób
Ostatnia galeria
Video















