Petrescu dla "PS": Chciałbym trenować Wisłę
Na łamach "Przeglądu Sportowego" ukazał się wywiad z Danem Petrescu, który niegdyś trenował Wisłę Kraków, a potem awansował m.in. do Ligi Mistrzów z mistrzem Rumunii, obecnie prowadzi Kubań Krasnodar, zespół zajmujący obecnie 7. lokatę w lidze rosyjskiej.
- Cieszę się, że moje nazwisko wciąż pojawia się w polskiej prasie. To znaczy, że coś jednak udało mi się zrobić w waszym kraju. Jeżeli nie masz nazwiska, to jesteś nikim. A mnie zapamiętali. Jeśli któregoś dnia miałbym znów trafić do Polski, to prawdę mówiąc, chciałbym, żeby to była Wisła. To zespół, który już trenowałem i lubię. - mówi Petrescu.
- Niestety, gdy trenowałem Wisłę, piłkarze nie byli wytrenowani w sposób, który pozwalał im grać na wysokim poziomie. Próbowałem to poprawić, ale żeby to się udało, trzeba by mieć po swojej stronie prezesa, dyrektora sportowego, asystenta i właściciela. Mnie zabrakło tylko właściciela. Reszta była ze mną. Dlatego życzę dziś Kaziowi sukcesów, bo jest naprawdę fantastycznym facetem. Byłem bardzo rozczarowany, gdy dwa lata temu Wisła przyjechała do Olivy bez niego. Nie pracował wówczas w klubie, a tego faceta trzeba zawsze trzymać w Wiśle. Widzę, że osiwiał. To znak, że odczuwa presję. Taki jest zawód trenera. - podkreśla Rumun.
Cały wywiad możecie przeczytać tutaj (kliknij)
a w nim m.in. o metodach treningowych Petrescu, na prawdę warto przeczytać !
Źródło: Przegląd Sportowy
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
Statystyki serwisu
Uzytkowiników online: 0
Na stronie przbywa: 32 osób
Ostatnia galeria
Video















