Magia stadionu przy Reymonta
Stadion przy ulicy Reymonta, chwila historyczna, nie tylko dla Wisły, ale przede wszystkim dla jej wspaniałych i niezastąpionych Kibiców.
Od godziny 18:30 na trybunach gromadzili się sympatycy Białej Gwiazdy. I od samego prawie początku stadion wrze. Kibice z ogromnym entuzjazmem przywitali najpierw Sergieja Pareikę, a później pozostałych piłkarzy Wisły Kraków. Od początku również dali o sobie znać kibice Apoelu, którzy zjawili się w grupie kilkuset osobowej na trybunie dla gości. Armia Białej Gwiazdy jednak nie miękła przy dopingu Apoelu, Ci drudzy szybko zostali zagłuszeni przej najlepszych kibiców w Polsce.
O 20:30 spiker przywitał ich na stadionie i od tej pory doping Wiślaków nie milknie… Piętnaście minut przed meczem na Reymonta wszyscy stoją i śpiewają. 33 tysiące kibiców ma jeden wspólny cel – swoją niesamowitą siłą wesprzeć dziś swoją drużynę. Imponująco wygląda dziś stadion wypełniony po brzegi wiślackimi fanami, ubranymi w klubowe barwy. Wyjątkową sytuacją jest również to, że na piętnaście minut przed meczem żaden z fanów nie szczędzi gardła, nawet sektor rodzinny jest dziś głośny i żywiołowy. O 20:37 na murawie pojawili się chłopcy , którzy w swych rekach mieć będą pierwszy i najważniejszy na boisku symbol Ligii Mistrzów – wielką materiałową piłkę. Chwilę później spiker wraz z kibicami przedstawili wszystkim piłkarzy Białej Gwiazdy. Po hymnie Ligii Mistrzów Kibice odśpiewali wszystkie trzy zwrotki hymnu Białej Gwiazdy, później w rozległ się niesamowity doping. Kibice wywiesili również wspaniałą oprawę, której główną postacią była ogromna legenda Wisły Henryk Reyman. W 26 minucie doping jest równie silni zagorzały jak od 20:30, na stadionie im. Henryka Reymana atmosfera jest kosmiczna, jestem pewna tego, że duch naszej wielkiej Legendy jest z nami w tych niesamowitych chwilach! Na trybunie dla najzagorzalszych kibiców, tzw. „młynie” pojawia się coraz więcej flag, w górze co chwila wirują także barwy klubowe. Nie sposób ująć w słowa tego co dzieje się na wiślackich trybunach. Fani Białej Gwiazdy dają z siebie wszystko, a ich śpiew słychać zapewne doskonale w całym Krakowie.
Doping jest dziś na pewno niesamowitym wsparciem dla piłkarzy, którzy na boisku mają niełatwa przeprawę z mistrzem Cypru. Od czasu do czasu tylko przez doping przedzierają się głosy Cypryjczyków znajdujących się na trybunie dla kibiców gości. W 55 minucie gry coraz bardziej wzmaga się doping w słowach: hej Wisła gol” fani wyrażają swoją niecierpliwość . Od 55 do 64 minuty doping odbywał się na dwie strony stadionu. 71 minuta to ogromny wybuch radości, kibice fetują po bramce Patryka MAŁECKIEGO !!! Niesamowite emocje, nieporównywalne z niczym ! Stadion Henryka Reymna wrze ! Cały stadion stoi, wszyscy śpiewają !! W 73 minucie kibice zaczęli śpiewać: „-Smuda -kto? -Małecki!” Chwilę później na całym stadionie wzniesione zostały w górę barwy ! W 87 minucie na stadionie zaczęła się bardzo efektowna fala. Na koniec po zwycięskim dla Wisły rozległo się głośne „kesera, sera, Wisełka zwycięstwo ma…” Kibice żegnają się z piłkarzami, najpierw oklaskami, później wymienili z piłkarzami okrzyk jazda, jazda, jazda.
Cały stadion fetuje i podskakuje ze szczęścia. Bo choć wygraliśmy tylko jedną bramką zwycięstwo jest dużym szczęściem! Przed Wisłą i jej kibicami ostatni krok w drodze do LM, mecz w Nikozji.
TSW.com.pl
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
Statystyki serwisu
Uzytkowiników online: 0
Na stronie przbywa: 36 osób
Ostatnia galeria
Video















